Przedszkole w pracy? Tak firmy dbają o pracowników

Dodano przez: Kamil Paćkowski | 22 listopada 2017

Specjalistyczne gabinety i kolorowe sale zajęć – tak wygląda nowe „Kronoprzedszkole” w Szczecinku!

Miejsce to służy rodzicom i dzieciom tego pięknego miasta, ale w szczególności pracownikom firmy Kronospan. Mogą tu przyprowadzić swoje pociechy i iść do pracy – wszystko to za sprawą przyzakładowego przedszkola. Zapomniana idea odradza się dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Społecznego, gdyż czas pokazał, że jednak dla godzenia życia zawodowego z prywatnym jest to element niezbędny i niezwykle potrzebny.

– Na terenie naszej gminy w ubiegłym roku 112 dzieci nie znalazło miejsca w przedszkolu – mówi o tym, skąd wzięła się potrzeba stworzenia placówki dla dzieci Jakub Piniarski, HR Manager w Kronospan Szczecinek, związany z przygotowaniem projektu od samego początku – Wiedząc, jak wielkim wyzwaniem jest pogodzenie życia rodzinnego i zawodowego, jesteśmy przekonani, że przedszkole przyzakładowe w tym pomoże. Miejsce to spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających rodziców i jest dostosowane pod każdym względem do zmieniających się wraz z wiekiem potrzeb maluchów. – Stworzyliśmy nowoczesne miejsce, pełne życzliwych ludzi i niezwykle ciekawych zajęć, w którym dzieci mogą się czuć bezpiecznie i swobodnie – dodaje.

„Stworzyliśmy nowoczesne miejsce, pełne życzliwych ludzi i niezwykle ciekawych zajęć,
w którym dzieci mogą się czuć bezpiecznie i swobodnie”

Przedszkola przyzakładowe to bardzo duży zysk dla wizerunku firmy. Pracownik nie musi odwozić dziecka do przedszkola oddalonego spory kawałek od domu czy firmy. Zyskuje przez to kilka lub kilkanaście  minut  snu   i

odejmuje stres związany z nieprzewidywanymi spóźnieniami. Nie musi się też urywać wcześniej z pracy, by odebrać dziecko. Przedszkola przyzakładowe to bardzo duży zysk dla wizerunku firmy. Pracownik nie musi odwozić dziecka do przedszkola oddalonego spory kawałek od domu czy firmy. Zyskuje przez to kilka lub kilkanaście minut snu i odejmuje stres związany z nieprzewidywanymi spóźnieniami. Nie musi się też urywać wcześniej z pracy, by odebrać dziecko. Pracodawca natomiast mocniej przywiązuje do siebie pracownika, bo takie dodatkowe wsparcie może okazać się o wiele bardziej pożądane niż kolejny pakiet darmowych zajęć sportowych. Spokojny sen dzięki takiemu rozwiązaniu mają rodzice Amelki, Poli, Kai, Wojtka i Wiktora, którzy pokochali to miejsce od samego początku. – Zebraliśmy wiele entuzjastycznych opinii zarówno od rodziców, którzy zapisali już swoje pociechy do Kronoprzedszkola, jak i od tych, którzy planują zrobić to w przyszłości. Cieszymy się, że doceniają nie tylko pewność uzyskania miejsca dla swojego dziecka, ale również wysoki standard placówki, długie godziny otwarcia i tym samym możliwość pogodzenia życia rodzinnego z pracą – zauważa Jakub Piniarski. Nie udałoby się to bez unijnego wsparcia ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. – Dotacja została przeznaczona na wyposażenie sal przedszkolnych, gabinetów specjalistycznych – logopedycznego, rehabilitacyjnego – oraz kuchni. Zakupione zostały zabawki, pomoce naukowe i sensoryczne.
W ramach uzyskanego dofinansowania mamy też możliwość pokrycia bieżących kosztów funkcjonowania przedszkola przez cały rok kalendarzowy. Dzięki temu w tym roku szkolnym rodzice nie ponoszą żadnych opłat,  związanych  z  pobytem  dzieci  w przedszkolu. Również  szereg  zajęć
„Zebraliśmy wiele entuzjastycznych opinii zarówno od rodziców, którzy zapisali już swoje pociechy do Kronoprzedszkola, jak i od tych, którzy planują  zrobić to w przyszłości.
Cieszymy się, że doceniają nie tylko pewność uzyskania miejsca dla swojego dziecka, ale również wysoki standard placówki,  długie godziny otwarcia i tym samym możliwość pogodzenia życia rodzinnego z pracą”

dodatkowych – sportowych, z muzykoterapii i rytmiki, integracji sensorycznej, korekcyjnych, logopedycznych, nauki języka angielskiego i niemieckiego – został pokryty ze środków unijnych. Kronospan z kolei sfinansował budowę i wykończenie wnętrz budynku – tak o unijnym wsparciu mówi Jakub Piniarski. Miejsce to pokazuje, że przyzakładowe przedszkole to nie przeżytek, tylko nowoczesne rozwiązanie na miarę naszych czasów i potrzeb pracujących rodziców.

Powyższy materiał dot. projektu: „Przedszkole przyzakładowe najlepszym rozwiązaniem dla dzieci i rodziców”, którego Wnioskodawcą jest Przedszkole niepubliczne „Miś” Bożena Kawczyńska, Marta Wiórek spółka cywilna. Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach Działania 8.1 Upowszechnianie edukacji przedszkolnej finansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-2020.