Niezastąpione wsparcie najmłodszych i ich rodzin

Dodano przez: Kamil Paćkowski | 18 stycznia 2021

W całym województwie zachodniopomorskimw 2017 roku funkcjonowało 318 Placówek Wsparcia Dziennego i ich liczba cały czas rośnie. Już w roku 2019 liczba ta wzrosła o 21, gdziewszystkie zarejestrowane podmioty obejmują swoim wsparciem ponad 7,5 tysiąca podopiecznych. PWD funkcjonują w każdym z powiatów naszego województwa. W samym tylko Szczecinie tych placówek funkcjonowało 36, 43 w powiecie stargardzkim, 41 sławieńskim i aż 49 w powiecie gryfińskim. Nie bez znaczenia dla ilości nowopowstałych placówek ma obecny okres finansowania i nabory prowadzone w ramach Działania 7.6 Wsparcie rozwoju usług społecznych świadczonych w interesie ogólnym Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020, gdzie w ramach naboru przeprowadzonego w 2018 roku zaplanowano ich zwiększenie o ponad 100, a w poszczególnych istniejących już placówkachzaplanowano wprowadzenie nowych działań.

Okazuje się, że wraz ze zmieniającym się światem, zmieniają się problemy i wyzwania przed jakimistaje nie tylko młodzież w wieku dorastania, ale problemy w funkcjonowaniu dotykają coraz to młodsze dzieci. Ten zmieniający się świat wymaga wprowadzania nowych form pomocy, często terapii. Niektóre z nich są tak uniwersalne, że od lat wykorzystuje się je do pracy z dziećmi. Jedną z nich jest metoda harcerska,którą wprowadzono w 87 nowopowstałychPlacówkach Wsparcia Dziennego, których funkcjonowanie było możliwe dzięki realizacji projektu pn. „Zachodniopomorskie podwórka” realizowanego przez Chorągiew Zachodniopomorską  Związku Harcerstwa Polskiego. Na czym polega ta metoda pisaliśmy już w poprzednim naszym artykulewww.wup.pl//ps/podworko-wychowuje-i-uczy-zycia/.To właśnie dzięki zastosowaniu tej metody, poprzez zdobywanie kolejnych stopni harcerskich oraz gwiazdek zuchowych,  proces samodoskonalenia się dzieci uczestniczących w projekcie zachodzi spontanicznie,tak jakby bezwiednie. Sami zainteresowani z rumieńcami na twarzy oraz radością w oczach opowiadają co dają im te spotkania, o czym można przeczytać na stronie projektu  www.zhp.pl/o-harcerskich-podworkach-slow-kilka/ .

Rola Placówek Wsparcia Dziennego

Zachodniopomorskie podwórka to największy taki projekt realizowany w naszym województwie i jedyny w którym metoda harcerska odgrywa tak ważną rolę. Jednak wszystkie realizowane projekty mają ogromny wpływ na kształtowanie młodszej społeczności i funkcjonowanie całych rodzin. Cały czas Placówki Wsparcia Dziennego są niedoceniane– mówił w rozmowie z nami Henryk Zabrocki – Prezes Zarządu Oddziału Okręgowego TPD w Koszalinie- a efekty ich działań niewykorzystywane w pełni. Praca z dziećmi, praca z rodzinami w ich naturalnym, lokalnym środowisku ma ogromne znaczenie dla zminimalizowania ilości dzieci umieszczanych w placówkach instytucjonalnych, a także pozwala na powrót dzieci już w nich się znajdujących. Możemy się pochwalić, że dzięki naszej pracy, pracy pedagogów rodzinnych kilkadziesiąt dzieci nie trafiło do placówek, a kilkoro z nich powróciło. Tak mało się mówi o tymdodaje Prezes TPD W Koszalinieże wszystkie działania prowadzące do pozostania dzieci w rodzinach, nieumieszczania ich w placówkach to nie tylko milionowe oszczędności dla państwa, gdyż  koszt utrzymania dziecka w placówce to kilka tysięcy złotych miesięcznie, ale także pozytywny wpływ na dalsze funkcjonowanie tych rodzin i tych młodych ludzi w dorosłymjuż życiu. Praca pedagoga rodzinnego  jest tu również nieoceniona – mówi-To oni, pracując nie tylko z dziećmi, ale całymi rodzinami, szybko wchodząc w interakcje, często o charakterze nieformalnym, natychmiast reagują na problemy z którymi mierzy się rodzina. Łatwiej jest impostawić odpowiednią diagnozę i rozpocząć pracę. Podobną funkcję sprawują asystenci rodziny czy inni pracownicy socjalni, jednak z tą różnicą, że pedagodzy rodzinni nie są związani instytucjonalnie z żadnym organem państwa, a to wpływa na szybsze nawiązanie kontaktu i zdobycie zaufania, które w pracy z tymi rodzinami jest bardzo ważne.Wszyscy nasi pedagodzy są wykształceni nie tylko pedagogicznie, ale także posiadają wiedzę  z socjoterapii oraz kurs pedagoga rodzinnego, nie mówiąc już o specyficznych cechach charakteru które są szczególnie pożądane w tym zawodzie.Wyspecjalizowana kadra to połowa sukcesu realizowanych przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieciom projektów. Trzeba podkreślić, że praca z rodzinami wymaga czasemwspółpracy wielu instytucji, wieloetapowych działań, działań w różnych aspektach ich funkcjonowania. Projekt  „Dzieci lubią ogniska” to jeden z wielu projektów realizowanychprzez TPD oddział w Koszalinie, za pomocą których pomagają dzieciom i ich rodzinom. Tylko w ramach tego projektu uruchomione zostały trzy placówki wsparcia dziennego oraz rozszerzono oferowane wsparcie w istniejącej już palcówce w Ustroniu Morskim. W ramach tego projektu czterech pedagogów rodzinnych pełni rolę wsparcia prewencyjnego i doradztwa poradniczego wobec zagrożenia umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej i wsparcia powrotu dzieci z pieczy do domu.

Kolejny projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego pn. „Samodzielni – kompleksowy system wsparcia dziecka i rodziny w Szczecinie” pozwolił na rozszerzenie oferty w 20 istniejących już Placówkach Wsparcia Dziennego na terenie Szczecina. W ramach tego projektu powstał zespół mobilnych specjalistów składający się z psychologa, pedagoga, terapeuty i logopedy, którzy świadcząusługi dla wychowanków na terenie poszczególnych PWD. To oni przyjeżdżają do dziecka w ustalonym terminie i oferują kompleksowe wsparcie: pedagog pracuje z dziećmi, które mają zalecenia z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub ich problemy edukacyjne wskazują taką potrzebę, logopeda podejmuje systematyczną pracę z wychowankami, u których po godzinie diagnostycznej stwierdzono taką potrzebę, a psycholog i terapeuta pracują z dziećmi w kryzysie, z problemami emocjonalnymi. Dziś,ze względu na brak możliwości spotkań indywidualnych, praca mobilnych specjalistów jest znacznie utrudniona, jednak i z tym problemem Centrum Opieki nad Dzieckiem im. Konstantego Maciejewicza w Szczecinie które realizuje to zadanie świetnie sobie poradziło. W chwili obecnej, do czasu otwarcia PWD, mobilni doradcy pomagają zdalnie swoim wychowankom.

Sztuka budowania

Praca Placówek WsparciaDziennego to nie tylko prac z dziećmi. Niezwykle ważna jest tu praca z całymi rodzinami i rozwiązywanie ich problemów. Program „Sztuka budowania”, który jest realizowany w ramach tego projektu, służy właśnie do pracy z rodzinami wychowanków PWD.  Roczne edycje tego programu (zaplanowano trzy takie cykle w ramach projektu), w postacispotkań w małych grupach warsztatowych, czasami warsztatów wyjazdowych, pozwala na kompleksowe wsparcie całej rodziny zarówno w rozwoju jak i samodzielnym wypełnianiu funkcji społecznychco pozwala na uniknięcie umieszczenia dzieci w pieczy zastępczej. Rodzice i opiekunowie w trakcie warsztatów zdobywają wiedzę pedagogiczną, psychologiczną oraz prawną. Praca z całymi rodzinami wzmacnia więzi rodzinne, a także poprawia funkcjonowanieuczestniczących w projekcie rodzin. Pierwszy taki wyjazd szkoleniowy pod hasłem „SZTUKA BUDOWANIA POZYTYWNEGO OBRAZU SIEBIE – z brzydkiego kaczątka…” odbył się w październiku 2019 roku, w którym uczestniczyło osiem rodzin. Przez trzy dni – rodzice szkolili się i nabywali doświadczenie w budowaniu pozytywnego obrazu siebie w zajęciach pedagogiem,dietetyk pokazał im jak zdrowo się odżywiać, a dzieci bawiły się i integrowały z rówieśnikami ucząc się jednocześnie współdziałania w grupie. Warsztaty w formie wyjazdowej to doskonały czas na integrację rodzin oraz wymianę doświadczeń między nimi, to czas nawiązywania kontaktówi przyjaźni.

W obecnym okresie finansowania, dzięki środkom pochodzącym z Europejskiego Funduszu Społecznego, udało się utworzyć ponad 100 placówek lub rozszerzyć działania istniejących już podmiotów. Pieniądze, ze środków unijnych, na ich funkcjonowanie zostały  zapewnione  tylko w pewnych ramach czasowych, zgodnie z założeniami projektu, ale dzięki zapewnieniu trwałości projektu, placówki te będą pomagać najmłodszym i ich rodzinom jeszcze przez wiele lat.